Start

Niedawno boleśnie odczułem wagę słowa drukowanego.
Podczas przeprowadzki pewnego dnia trzykrotnie pokonałem wysokość Pałacu Kultury – wnosząc przy tym skrzynie pełne książek z mojej biblioteki.

Ciężar współczesnej prozy to wyzwanie godne raczej kulturysty, niż pisarza. Dlatego oświadczam – nigdy więcej papieru!*

I zabieram się za pisanie elektronicznego bloga.

*) Oświadczenie utraci moc w chwili, gdy uporam się z dokończeniem książki, nad którą teraz pracuję.

Dodaj komentarz