Recenzja „Egzekutora”

Jutro w „Gazecie Wyborczej” recenzuję książkę Stefana Dąmbskiego „Egzekutor”. Dziś fragment:

„W filmie >Szeregowiec Ryan< jest taka scena – amerykański żołnierz strzela do poddającego się Niemca. Oglądając ją pomyślałem, że gdyby w polskim filmie pojawił się taki obraz, to rozpętałoby się piekło. Bo przecież polski żołnierz zawsze jest honorowy. Książka >Egzekutor< jest taką właśnie obrazoburczą sceną.

Pokazuje, jak polski żołnierz Armii Krajowej znajduje coraz większą przyjemność w zabijaniu. Jak w końcu staje się mordercą – zabija gwoździem śpiącego w rowie rosyjskiego żołnierza. Morduje nagiego Niemca – po to, aby ten nie mógł opowiedzieć swoim swoim towarzyszom, że z ubrania ograbili go Niemcy”.

Całość – jutro w „Gazecie Wyborczej”. Kontynuacja tego tematu to wywiad z profesorem Dariuszem Stolą – ukaże się w czwartek w „Dużym Formacie”.

Dodaj komentarz