Awaria

Przez pewien czas www.piotrlipinski.pl działało niezbyt dobrze. Niektóre strony źle wyglądały. Wynikało to z przeprowadzki bloga na wordpressa – jak to zwykle, po drodze, z tajemniczych powodów, rozsypała się część serwisu. Teraz już wszystko powinno normalnie działać – a jeśli coś nadal jest zepsute, to proszę o sygnał.

Manifest

Od dawna moje życie i twórczość wahało się między przeszłością a przyszłością. Kiedyś, w latach szkolnych, interesowała mnie tylko przyszłość – zaczytywałem się w literaturze science fiction. Mój bliski kolega kochał historię – mnie to śmieszyło. Nie widziałem w niej niczego ciekawego.

Continue reading

Rewolucja na blogu

UWAGA! Na jutro planuję małą rewolucję na blogu. Najważniejsza zmiana od tej pory wpisy będą ukazywać się pod prostszym adresem:

www.piotrlipinski.pl/blog

Zmiana adresu wymaga też uaktualnienia przez użytkowników kanałów RSS.

Skąd to całe zamieszanie? Otóż do tej pory blog powstał dzięki appleowskiemu programowi iWeb. Podobała mi się strona graficzna przygotowywanych dzięki niemu stron – niestety obsługa była uciążliwa. Uaktualnianie blogu przez iWeb jest praktycznie możliwe tylko z jednego komputera. Na dokładkę każdy wpis wymagał wielu ręcznym poprawek, żeby całość pasowała do reszty. To powodowało, że rzadko wrzucałem nowe wpisy. Od dłuższego czasu zamierzałem wypróbować oprogramowanie WordPress – standard wśród bloggerów. Skutecznie jednak odstraszało mnie to, że będę musiał nauczyć się czegoś nowego, że pewnie z miesiąc spędzę na konfigurowaniu programu i serwera.

Tymczasem wszystko okazało się zdecydowanie prostsze, niż sądziłem. Wczoraj wieczorem skończyłem pisanie dużego tekstu – około dwóch tygodni zbierania materiału i opracowywania całości. Wieczorem, pod wpływem jakiegoś tekstu w sieci. przypomniało mi się, że od dawna chciałem coś zrobić z blogiem. Przejrzałem kilka stron, dwa razy zadzwoniłem do mojej firmy hostingowej i po dwóch godzinach – zaledwie! – kombinowania uruchomiłem wordpressową wersję bloga. A musiałem dokonywać ręcznie jakiś wpisów w handlerach i innych takich, żeby wszystko wystartowało. Bardzo dawno nie konfigurowałem niczego w komputerze, a mimo tego, wszystko poszło zaskakująco gładko.

Wady nowej platformy: graficznie wygląda gorzej. Wolę stare rozwiązanie. Ale teraz serwis dzięki temu będzie miał trzy wyraźnie różne części. Pierwsza, ogólna, informacyjna, z opisem książek i biografią. Druga – fotografie, a właściwie kilka pokazów zdjęć z muzyką. I trzecia – blog.

Zalety: bardziej nowoczesny wygląd – to trochę kłóci się z wadami. Serwis będzie lżejszy i umożliwi zostawianie komentarzy. Najważniejsze jest jednak to, że mogę nowe wpisy robić z różnych komputerów, z iPhone i iPada. Dzięki temu, mam nadzieję, serwis będzie bardziej aktualny.

Gdyby coś nie działało – proszę o informację. Może uda mi się poprawić :)

Puls Audiofilów

„Piąta Komenda” w księgarniach:

Smashwords                    Apple iTunes                 

Virtualo.pl                          Bezkartek.pl                                          Więcej o książce…

 

Link do mojego tekstu o audiofilach z cyklu „Cyberiada”, drukowanego w „Pulsie Biznesu Weekend”:

http://weekend.pb.pl/2513717,91735,uzaleznieni-od-dzwieku