„Anoda. Kamień na szańcu” w księgarniach

Czasami autor musi pójść do księgarni, żeby zobaczyć pierwszy raz swoją nową książkę. Ja taką wyprawę podjąłem w sobotę. A oto jej fotoefekty:

Aby pozostać wierny faktom, muszę dodać, że pierwszy egzemplarze recenzencki widziałem już we środę, gdy książkę promowałem w radiu. Już przy poprzedniej, „Absurdach PRL-u”, miałem podobną przygodę – swoją książkę po raz pierwszy zobaczyłem podczas rozmowy w radiu.

Najważniejsze jest jednak to, że „Anoda. Kamień na szańcu” trafił już do księgarni. A ja serdecznie zapraszam wszystkich na promocję do Muzeum Powstania Warszawskiego, wtorek 14 kwietnia 2015 roku, godz. 18.

Urodziny „Anody”

Jutro urodziny Jana Rodowicza „Anody”. Dziś w Muzeum Powstania Warszawskiego odbyła się uroczystość wręczenia nagrody jego imienia. A wkrótce książka.

To druga moja książka o żołnierzu batalionu „Zośka”. Bo Jacek Karpiński, konstruktor komputerów i bohater tomu „Geniusz i świnie” to również „Zośkowiec”.

—————————————————————–

Moja nowa książka „GENIUSZ I ŚWINIE” w księgarniach

PAPIEROWYCH oraz EBOOKOWYCH

Rocznica śmierci Jana Rodowicza „Anody”

Dziś, jak co roku, na dziedzińcu dawnego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, odbyła się skromna uroczystość, upamiętniająca śmierć Jana Rodowicza „Anody”, legendarnego żołnierza Szarych Szeregów. 66 lat temu zginął podczas śledztwa w gmachu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego.

Oficjalna wersja stanowiła, że popełnił samobójstwo, wyskakując przez okno. Rodzina i AK-owcy podejrzewali, że „Anodę” śmiertelnie pobito, a następnie przed okno wyrzucono. Według jeszcze innej wersji, wyskoczył przez okno, bo próbował uciekać. Czy kiedykolwiek dowiemy się prawdy? Mam nadzieję, że w tym roku skończę książkę o „Anodzie”.