Wszyscy jesteśmy fotografami

Czy już wkrótce porzucimy nasze lustrzanki i zaczniemy fotografować tylko smartfonami? Pytanie jest prowokacyjne – ale być może już za kilka lat wyda się retoryczne. Bo po co mi aparat fotograficzny, jeśli nie jest podłączony do Internetu? I jeśli nie mogę błyskawicznie pochwalić się swoimi fotkami. Nad tym wszystkim zastanawiam się w kolejnym tekście opublikowanym w Spider’sWeb. Zapraszam do przeczytania tekst „Leica w każdej kieszeni, czyli narodziny pstrykografii”. To określenie – „pstrykografia” – przyszło mi do głowy, kiedy niedawno rozmawiałem o robieniu zdjęć telefonami komórkowymi. Nieźle chyba oddaje luźną, mniej wymagającą odmianę fotografii.

Mój nowy ebook „Humer i inni” – historia stalinowskich zbrodniarzy

Virtualo        Empik      Merlin     Apple iTunes

Więcej o książce…

Jak Jobs i Apple zepsuli muzykę

O tym, jak Steve Jobs i Apple zepsuli muzykę – piszę w tekście na Spider’sWeb. Zapraszam do przeczytania tekstu „Wygoda zamiast jakości”.

A przy okazji wrzucam zdjęcie co prawda nie związane z tematem, ale za to świąteczne 🙂

Mój nowy ebook „Humer i inni” – historia stalinowskich zbrodniarzy

Virtualo        Empik      Merlin     Apple iTunes

Więcej o książce…

iPhoneography – Korfu

Wakacyjny przerywnik: moje fotozabawy z iPhonem na greckiej wyspie Korfu.

Korfu

 

PROMOCJA! Moja „Piąta Komenda” za pół ceny w księgarniach:

Virtualo.pl                          Smashwords                        Apple iTunes               

Więcej o książce…

iPhoneography – Kwiaty

Podczas czwartkowego konkursu na Facebooku sześć osób wygrało „Piątą Komendę”. Przy okazji sympatycznie porozmawialiśmy o rynku ebooków.

Dziś na początek nowego tygodnia fotka w kolorze i czarno-bieli. Zgodnie z żelaznymi regułami iphoneography cała obróbka wykonana w telefonie.

Kwiaty

 

iPhoneography – Drewniak

Dzisiaj sentymentalna podróż w przeszłość. Przynajmniej teoretycznie. Bo zdjęcie powstało nie 50 lat temu, ale przedwczoraj. To jeden z domów, w których wciąż mieszkają ludzie w moim mieście.

Drewniak

iPhoneography – Autoportret

Z okazji niedzieli postanowiłem przypomnieć, jak wyglądam 🙂 Prawdę mówią to kolejny pretekst, żeby wrzucić coś z iPhone’owych fotografii. Proszę zwrócić uwagę za subtelne, poziome kreski, przywodzące na myśl dawny telewizor 🙂

Autoportret

iPhoneography – Santorini łazienkowe

Idziecie ulicą i nagle uwodzi Was jakiś kadr. Wyciągacie aparat fotograficzny, żeby go uwiecznić. Potem, po wywołaniu, zdjęcie okazuje się dobre, słabe albo rewelacyjne – w zależności od tego, jak dobrym jesteście fotografem. Czyli w której mikrosekundzie utrwaliliście obraz. Między mistrzem a czeladnikiem różnica wynika właśnie z tych milisekund – w pewnym momencie obraz jest sztuką, a zarejestrowany później staje się przeciętnym rzemiosłem.

Santorini łazienkowe

Czytaj dalej