Nowa książka o Bolesławie Bierucie

Już wkrótce wydawnictwo „Czarne” opublikuje moją nową książkę „Bierut. Kiedy partia była bogiem”.

Wzrost: 1,65 m; postać: wysmukła, silna; włosy: gęste, miękkie, ciemnoblond; twarz: zdrowa, okrągła; czoło: średnie; oczy: niebieskie, normalne; usta: średnie, wąskie; zęby: brak 3, równe, 2 plomby złote; postawa i chód: prosty, normalny; wymowa: normalnie; głos: niski; wykształcenie: umie tylko czytać i pisać. To charakterystyka więźnia Bolesława Bieruta zapisana w aktach z lat trzydziestych. Aleksander Wat zapamiętał go tak: „zawsze był taki impersonnel, miał tę gładkość trochę fryzjerską, oślizgłość, opływowe formy”.

Bierut był szary, bezbarwny, zwyczajny. Nic nie wskazywało, że zrobi karierę. Przed wojną żył w cieniu wybitnych przywódców Komunistycznej Partii Polski. Należał do średniego aktywu, a przeżył stalinowską czystkę tylko dlatego, że przebywał w więzieniu.

Piotr Lipiński stworzył portret człowieka, który stał się twarzą stalinizmu w Polsce. Oparł tekst między innymi na rozmowach ze współpracownikami Bieruta, ostatnimi żyjącymi osobami, które go znały. Opisuje drogę Bieruta do prezydentury, jego działalność przed wojną i w jej czasie, mechanizmy przejmowania przez komunistów władzy, konflikt głównego bohatera z Władysławem Gomułką i całe grono osób, które odegrały najważniejsze role w dwudziestowiecznej historii Polski.

Premiera – 22 listopada 2017 roku.

Ebook – czyli i-bóg żyje wiecznie. Moja opowieść wigilijna

 

Moja nowa książka „GENIUSZ I ŚWINIE” w księgarniach

PAPIEROWYCH oraz EBOOKOWYCH

 

Spiratowali mi książkę – odkryłem pewnego dnia. Nie obraziłem się ani nie poszedłem na policję. Postanowiłem wydać własnego ebooka.

Historia zaczęła się kilka tygodni temu, kiedy usprawniałem mojego bloga. Przy okazji zajrzałem do statystyki odwiedzin strony www.piotrlipinski.pl, czego nie robiłem od wielu miesięcy. Odkryłem, że wśród miejsc, z których do mnie docierano, pojawiało się chomikuj.pl. Odwiedziny wyglądały tak: ktoś wchodził z chomika i maszerował wprost do okładki książki „Ofiary Niejasnego”. To wydany przez „Prószyński i spółka” zbiór moich reportaży o represjach lat stalinizmu. Papierowy nakład jest już wyczerpany.

Łatwo było się domyślić, że na chomiku znalazła się „piracka” wersja z samym tekstem, a ci, którzy ją ściągali, przychodzili do mnie po samą okładkę.  Miło, że odczuwali potrzeby estetyczne.

Zajrzałem oczywiście na podawane w moich statystykach strony chomika i rzeczywiście „leżały” tam moje „Ofiary Niejasnego”. Ktoś książkę zeskanował i wrzucił w kilku formatach, między innymi worda. W środku brakowało kilku stron, w wielu miejscach zaginęły myślniki wskazujące na to, że czytany fragment to wypowiedź któregoś bohatera tekstu.

Pewnie należało pobiec na policję. Ale po co? Książki nie było już w sprzedaży. A nawet gdyby była, to przecież nie miałem żadnej gwarancji, że ten, który ją „spiratował”, poszedłby do księgarni i ją kupił. Świat tak nie działa.

Continue reading

Breżniew gotów na kapitalizm w Polsce

„Piąta Komenda” w księgarniach:

Virtualo.pl                          Bezkartek.pl                 

Smashwords                    Apple iTunes                                            Więcej o książce…


Dzisiaj dowiedziałem się, że w 1981 r. w Polsce można było zamiast stanu wojennego wprowadzić kapitalizm. Takiego obrotu sprawy ponoć spodziewał się towarzysz Leonid Breżniew. Niestety, zapomniał nam o tym powiedzieć. Cóż, wiek ma swoje prawa.

Serwis wsieci.rp.pl - który lubię poczytać, bo choć prezentowane w nim poglądy są często odmienne od moich, to jednak inspirujące – dziś zamieścił tekst: Anatolij Czerniajew: „W 1981 roku Breżniew wykluczał interwencję w Polsce.” Przytacza w nim fragmenty pamiętnika ówczesnego pracownika Wydziału Kontaktów z Komunistycznymi i Robotniczymi Partiami Krajów Socjalistycznych KC PZPR (w owych czasach instytucja dla zachowania powagi musiała posługiwać się długą nazwą).

Continue reading

Tweety z przeszłości

Kapitalny pomysł! W serwisie społecznościowym Twitter, który umożliwia wysyłanie krótkich, 140-znakowych informacji, możemy „na żywo” śledzić toczącą się 72 lata temu wojnę radziecko-fińską.

Brytyjski historyk Alwyn Collinson wysyła tweety – trzymając się chronologii – relacjonujące kolejne wydarzenia. Po dziesiątej rano mogliśmy przeczytać: „USSR has proclaimed a Democratic Republic of Finland, headed by Finnish Communist Kuusinen. Controls Soviet-occupied village of Terijoki”. A koło południa: „People’s Army of Finland not yet equipped. Soldiers have looted Terijoki museum for 200-year old „Charles XII” uniforms”.

Świetny sposób użycia nowoczesnych technologii do opowiadania historii. Nieźle można by tego użyć również do opowiedzenia kilku polskich historii.

Kanał z wojennymi twiitami to: https://twitter.com/#!/realtimewwii

O pomyśle przeczytałem w tekście:

http://wyborcza.pl/1,75477,10739402,ZSRR_zaatakowal_Finlandie__Na_Twitterze.html

A o powyższym artykule dowiedziałem się z Twittera oczywiście.